Jak rzucić palenie?

Samoistna odma opłucnowa może być wynikiem palenia papierosów lub dużego wysiłku fizycznego
Nikotynizm to jeden z najbardziej rozpowszechnionych nałogów. Setki milionów ludzi na całym świecie pali. Większość przynajmniej raz próbowała rzucić, jednak uzależnienie od nikotyny jest jednak tak silne, że udaje się to niewielu. Jakie są sposoby na zerwanie z tym nałogiem? Jak rzucić palenie?
/ 11.05.2009 14:18
Samoistna odma opłucnowa może być wynikiem palenia papierosów lub dużego wysiłku fizycznego

Nikotyna to substancja o bardzo silnych właściwościach trujących. Przyjęta w dawce 50 miligramów (2-3 papierosy doustnie) jest śmiertelna. Mimo to ogromna część populacji przyjmuje ją pod najróżniejszymi postaciami, zwłaszcza paląc papierosy. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak szkodliwe jest dla naszego zdrowia uzależnienie od nikotyny. Mimo to trudno nam zerwać z nałogiem. Jak sobie pomóc?

Najpierw psychika

Wyleczenie się z nikotynizmu wymaga skupienia się na tym, co dzieje się w naszych głowach. Najważniejsza jest motywacja. Jej źródła mogą być różne. Rzucając palenie możemy kierować się względami zdrowotnymi, estetycznymi, możemy to robić dla siebie lub dla kogoś innego (np. partnera, dzieci). Ważne, byśmy naprawdę chcieli zerwać z nałogiem.

Często najskuteczniejsza jest motywacja zdrowotna.

Jeśli paliliśmy nałogowo, nasz organizm będzie potrzebował nawet 15 lat, by wrócić do stanu, w jakim był zanim zaczęliśmy palić.

Jednak już po kilku dniach od rzucenia palenia pojawiają się pierwsze efekty. Ciśnienie krwi normalizuje się w ciągu doby od zaprzestania palenia. Potem znikają duszności, napady kaszlu, poprawia się wytrzymałość, znika przykry zapach z ust. Zmniejsza się ryzyko poważnych chorób, które powoduje palenie. Jest o co walczyć.

Ważne jest, by palenie rzucać radykalnie. Dużo mniejszą szansę powodzenia mamy, kiedy próbujemy stopniowo ograniczać ilość wypalanych papierosów. Najczęściej kończy się to powrotem do stanu sprzed rzucania, a czasem nawet powoduje, że palimy więcej niż przedtem.

Polecamy: Odstraszające paczki papierosów

Możemy próbować terapii behawioralnych, które próbują wzmocnić motywację oraz łagodzić objawy abstynencyjne. Są one jednak tylko pomocą. Nie wszystko zależy bowiem od terapii. Większość wysiłku musi podjąć sam palacz. Tu pojawia się kwestia samokontroli. Im lepiej potrafimy wyobrazić sobie zrezygnowanie z papierosa w momencie, w którym był on dla nas nieodłączny, tym większa szansa, że uda nam się zerwać z nałogiem. Jeśli nie radzimy sobie z chęcią zapalenia np., kiedy pijemy kawę – przestańmy ją pić. Przerwijmy zaklęty krąg uzależnienia.

Do wolności poprzez leki

Jeśli nie starcza nam silnej woli, by samodzielnie uporać się z nałogiem, możemy sięgnąć po środki farmaceutyczne. Bywają one często ostatnią deską ratunku dla uzależnionych i w dodatku nierzadko przynoszą efekty.

Na rynku dostępnych jest wiele terapii, które polegają na dostarczaniu organizmowi coraz mniejszych dawek nikotyny w sposób inny niż papierosy, aż do całkowitego jej odstawienia.

Czasem podaje się też zamienniki nikotyny – leki antydepresyjne, które osłabiają objawy zespołu odstawienia. Dzięki temu łatwiej jest nam sobie poradzić ze stresem związanym z rzucaniem palenia.

Przez męki po zdrowie

Rezygnacja z używania wyrobów tytoniowych to wielkie wyrzeczenie i jednocześnie wyzwanie, zwłaszcza dla nałogowych palaczy. Jednak tylko w ten sposób możemy wyzwolić się z uzależnienia od nikotyny, substancji, która jest dla nas bardziej szkodliwa, niż nam się wydaje.

Czytaj też: Czy palenie bierne może spowodować raka płuc?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA